medycyna , tanie serwery , Zaproszenia Lockerz , darmowe gry online - Rozrywka - Internet - Rozrywka - Zdrowie - Sport - Sklepy internetowe - domeny wolne - hosting dla początkujących - Dobry hosting od uti.pl - hosting obrazkow - strony presell page - wykorzystanie blogów - optymalizacja strony - pisanie bloga pozycjonowanie pozycjonowanie odzyskiwanie danych Poznań tanie i skuteczne pozycjonowanie strony internetowej Moderowany katalog stron Izrael Norwegia oprogramowanie sklepu Najlepsze reklama w internecie Dania Korea Zielony katalog stron internetowych projektowanie logo Profesjonalne pozycjonowanie stron www oraz Pozycjonowanie marki. . Funkcjonalne i praktyczne intranety tylko w naszej firmie ! windows live mailPutin Kobiety Szkoci Graffiti Transportowe Internet Humor z zeszytów Humor Praca Agronom Jaskiniowcy Śmieszne teksty Małżeństwo Ogłoszenia parafialne Fiskus - Urząd Skarbowy Ekologia Informatycy Banki Zima Teściowa Frankenstein Listonosz Zoo Blondynki Urzędnicy i urzędy Zagadki Nauczyciele Polak, Niemiec i inni Wykładowcy Kubica

- Ty Zeflik, wczoraj żech sie dopiero w Krakowie dowiedzioł jako jest różnica między teściem a teściową.
- No to powiedz mi gibko!
- No ta, że teść przychodzi z wizytą a teściowo na wizytację!

Idzie trzech króli do żłóbka. Na progu stajenki jeden z nich sie potknął i krzyknął :
- O, Jezu !
Słysząc to Maryja trąciła Józefa łokciem i pedziała: No i widzisz - to jest imię - "Jezus" , a nie jakiś tam Stefan...

Roz na dole górnicy chcieli se w karty pograć. Nie mieli jednak pieniędzy i umówili sie, że zamiast pieniędzy to se w gębę strzelą. No i dobrze. Teroz tasują już karty a tu jeden prask w pysk, tego co tasowoł.
- Pierona! Co robisz? Dyć żech jeszcze ani dobrze nie pomieszoł?
- No ja, ale przecę trzeba coś zawsze na początek dać do banku nie!?

Roz szoł chłop ze swoją babą a oboje coś nieśli.
- Jadwiżko, nie mosz za ciężko?
- Nie.
- A nie obijo ci ta torba kolan?
- Nie.
- A nie wdziero ci sie to trzymanie w rękę?
- Nie.
- No to zamień sie ze mną.

Józik spotyka w restauracji Masztalskiego i szepcze mu na ucho:
- Ty, znowu ktoś jest u twojej żony.
- Pierona! Już nie wytrzymom!
- Bierz moją laskę i leć - radzi kamrat.
Masztalski wchodzi po chwili do chałupy i choć ciemno, wyraźnie widzi, że spod kołdry wystają cztery nogi. Wali na oślep laską po nogach, a potem wyżej i wyżej... Opamiętał się dopiero w kuchni, gdy przy piecu zobaczył żonę.
- Przywitałeś się już z teściami? - pyta żona. - Bardzo zdrożeni przyjechali i żech ich w naszej sypialni położyła...

[ 1 ] [ 2 ] [ 3 ] [ 4 ] [ 5 ] [ 6 ] [ 7 ] [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ] [ 15 ] [ 16 ] [ 17 ] [ 18 ] [ 19 ] [ 20 ] [ 21 ] okna wrocław , program do obróbki zdjęć , moderowany blog .